Na zakupy z koleżanką czy z partnerem?

Nie ma chyba kobiety, która choć raz na jakiś czas nie chciałaby wybrać się na duże zakupy do sklepu czy to obuwniczego, odzieżowego czy kosmetycznego. Taka wycieczka po sklepach, która zaowocuje nowymi nabytkami jest czymś wyjątkowo przyjemnym i może znacznie poprawić kobiecie humor. Prawda jest jednak taka, że mało która pani na takie zakupy chce wybrać się sama, bo lepiej przecież jest robić zakupy w świetnym towarzystwie. Tylko z kim? Można wybrać się przykładowo z najlepszą koleżanką, mamą, siostrą albo z mężem. Tu powstaje jednak kolejne pytanie odnośnie tego, z kim kobieta czuje się najlepiej i kto będzie miał na tyle cierpliwości, aby biegać od sklepu do sklepu w poszukiwaniu idealnej sukienki, butów czy tuszu do rzęs. Koleżanka (albo inna kobieta) czy jednak partner? Jak się okazuje, niektóre kobiety są wyjątkowymi szczęściarami, bo ich partnerzy życiowi bardzo lubią chodzić z nimi po sklepach (a przynajmniej świetnie wychodzi im udawanie, że to lubią). Wyprawa do sklepu z partnerem jest o tyle dobra, że w końcu kobieta chcąc kupić nowy ciuszek czy buty robi to właśnie po to, aby podobać się swojej drugiej połówce. Mężczyzna jeszcze przed zakupem danego produktu może wyrazić swoją opinię i ewentualnie odwieść kobietę od dokonania złego wyboru. Jeśli jednak zakupy mają służyć jako swoista terapia po kłótni właśnie z partnerem to oczywiście koleżanka będzie nieoceniona, bo z nikim przecież nie można tak swobodnie poplotkować i nikomu nie można się tak wyżalić jak dziewczynie, którą zna się bardzo długo i rzecz jasna ufa niemal bezgranicznie. Jeśli jednak kobieta nie ma ochoty na towarzystwo, zawsze może zdecydować się na samotne wyjście do sklepu. Będzie miała chwilę czasu aby na spokojnie pomyśleć o pewnych sprawach, a przy okazji może kupi coś ładnego na poprawę humoru.

error: Content is protected !!