Nie zawsze miła obsługa

Jeśli dość często robimy zakupy to z całą pewnością choć raz przytrafiła się nam taka sytuacja, że spotkaliśmy w sklepie niezbyt miłego sprzedawcę czy sprzedawczynię. Osoba sprzedająca w sklepie także jest tylko człowiekiem, dlatego też, choć swoje prywatne problemy powinna zostawiać w domu a w pracy cechować się pełnym profesjonalizmem, raz na jakiś czas ma prawo mieć gorszy dzień. Jeśli często chodzimy do danego sklepu i znamy osoby, które tam sprzedają, mamy mniej więcej pojęcie na temat tego jakie są ogólnie na co dzień. Dlatego też, kiedy raz czy dwa zdarzy się tak, że będą miały gorszy humor i będą mniej uśmiechnięte, warto być wyrozumiałym, aby zachować dobre relacje. Nie jest to bowiem powód do tego, aby od razu donosić na takiego sprzedawcę szefowi i robić mu straszne problemy. Inaczej jednak wygląda sytuacja, jeśli sprzedawca czy sprzedawczyni są bardzo nieuprzejmi absolutnie cały cały czas, bo zwyczajnie mają taki właśnie styl bycia. Nie jest wcale tak, że taka sytuacja nie odbija się na naszym samopoczuciu w trakcie robienia zakupów. Jeśli widzimy, że ktoś zachowuje się tak, jakby pracował w sklepie wręcz „za karę” to od razu przechodzi nam jakakolwiek ochota na to, aby robić zakupy w takim sklepie. Jesteśmy wygrani jeśli mamy możliwość robić zakupy w innym miejscu, ale jeśli nie? Będziemy zmuszeni znosić niezbyt miłą obsługę? Jeśli osoba sprzedająca rzeczywiście jest wyjątkowo nieprzyjemna, a wręcz złośliwa czy niegrzeczna to wcale nie musimy tego znosić. Na początek możemy zwrócić owej osobie uwagę. Jeśli na naszą uwagę również zareaguje nieprzyjemnie zamiast przeprosić za swoje zachowanie możemy zagrozić, że udamy się w tej sprawie do szefa i w ostateczności faktycznie tak zrobić. Nawet jeśli osoba taka w następstwie zostanie zwolniona, nie powinniśmy czuć się winni, bo to jej powinno zależeć na pracy i dobrych relacjach z klientami.

error: Content is protected !!