Zakupy na raty

Obecnie niemal każdy ma w swoim domu jakieś sprzęty, urządzenia, które zakupił na raty. Może to być przykładowo pralka, lodówka, zmywarka, telewizor, komplet wypoczynkowy czy nawet drogi telefon komórkowy. Jest to już teraz rzecz absolutnie normalna i nikogo nie dziwą zakupy na raty. Sprzęt na raty może otrzymać każdy ten, kto jest zatrudniony na umowę o pracę i nie zalega z jakimikolwiek innymi kredytami. Czasem ludzie biorą na raty różne rzeczy, choć tak naprawdę nie musieliby tego robić, bo mają odłożone jakieś pieniądze. Jeśli jednak jesteśmy przykładowo na etapie kupna lodówki czy pralki, a trafimy na okazję typu „10 rat 0%” to aż żal nie skorzystać, bo zamiast płacić z góry 2000 zł czy więcej, możemy spłacać sprzęt przez kilka miesięcy po 300 czy 400 zł, bo na pewno aż tak bardzo nie nadszarpnie naszego domowego budżetu. Oczywiście z zakupami na raty należy uważać, bo bardzo łatwo jest w ten sposób zakupić towary za kilka czy nawet kilkanaście tysięcy złotych, a nagle po miesiącu czy dwóch przychodzi refleksja na temat tego, że jednak nie damy rady tego spłacić. Poza tym sprzęt na raty otrzymujemy w sklepie dzięki kredytowi, jaki udzielany jest nam przez bank. A jak wiadomo, z kredytami bywa bardzo różnie i jeśli nie zapoznamy się dokładnie z warunkami umowy, możemy zdziwić się, gdy okaże się nagle, iż mamy do zapłacenia dwa razy tyle, co dany produkt wart jest w rzeczywistości. Jak zatem podejść do kwestii rat? Z całą pewnością bardzo ostrożnie. Jeśli już decydujemy się na taki krok, to musimy być absolutnie pewni, że będziemy mieli z czego zapłacić. Szkoda bowiem, abyśmy później mieli poważne problemy z tego powodu, że wzięliśmy sobie na raty nowy telefon czy aparat fotograficzny. Warto też najpierw spłacić jedne raty, zanim zdecydujemy się na kolejne, bo w końcu naprawdę może nam się powinąć noga.

error: Content is protected !!